AI w inwigilacji publicznej — nowa ustawa Polski i napięcie z unijarnym AI Act

AI w inwigilacji publicznej — nowa ustawa Polski i napięcie z unijarnym AI Act

W maju 2025 r. polski parlament przyjął ustawę o bezpieczeństwie publicznym, która znacząco poszerza kompetencje sił poli­cji, straży miejskiej i innych służb w zakresie wykorzystywania sztucznej inteligencji do monitorowania przestrzeni publicznej. Przepisy nie wymagają od organów ani sądowego nakazu uprzedzającego każde użycie systemów rozpoznawania twarzy czy analizy zachowań. Ustawa ma wejść w życie pod koniec 2025 r.

Co dopuszcza nowa ustawa?

Nowe przepisy upoważniają organy do wdrażania systemów opartych na sztucznej inteligencji do śledzenia tłumów, analizy ruchu ludzi oraz identyfikacji osób na podstawie danych biometrycznych. W praktyce oznacza to, że kamery z AI mogą automatycznie wykrywać osoby niepasujące do profilu zagrożenia, śledzić ich tras przejścia oraz łączyć się z bazami danych w czasie rzeczywistym.

Ustawa nie wymaga indywidualnego zgody obywatela na taką kontrolę, ani nie przewiduje obowiązku udostępniania jej celów poszczególnym podmiotom. Jedynym ograniczeniem ma być tzw. cel uzasadniony — czyli że nadzór musi mieć charakter tymczasowy i skierowany na konkretne wydarzenia (manifestacje, festyny, akcje sportowe).

Reakcja organizacji obywatelskich

Organizacje praw obywatelskich ostrzegają, że ustawa może prowadzić do systematycznego wymazywania prywatności w przestrzeni publicznej. Komitet Helsinki otwarcie napisał, że przepisy nie zawierają wystarczających mechanizmów kontroli ani kanalek odwoań dla obywateli, którzy zostaną zidentyfikowani jako „osoby niepożądane” przez algorytm.

EDRi, brukselska grupa przeciwników nadzoru, podkreśla, że nowa ustawa może kolidować z unijnym AI Act, który od sierpnia 2025 r. zakazuje używania sztucznej inteligencji do identyfikacji twarzy w czasie rzeczywistym w przestrzeni publicznej, chyba że istnieją ściśle określone wyjątki (np. poszukiwanie osób zaginionych czy zapobieganie poważnym zagrożeniom dla życia).

Konflikt z unijnym AI Act

AI Act klasyfikuje systemy rozpoznawania twarzy jako wysokiego ryzyka, a w przypadku użycia w czasie rzeczywistym w miejscach publicznych — jako niedozwolone ryzyko (ang. niedozwolony risk). Nowa polska ustawa, pozwalając na takie zastosowania bez sądowego zezwolenia, może więc stanowić bezpośrednie naruszenie unijnego prawa.

Eksperci prawa z Uniwersytetu Warszawskiego podkreślają, że każdy przypadek masowego monitoringu generuje nowe punkty zapalne konfliktu między suwerennością państwową a unijnymi standardami ochrony danych osobowych.

Czy to już nie pierwszy raz?

Nie. Podobne napięcia pojawiły się już w 2023 r., gdy polskie miasta testowały pasy bezpieczeństwa z twarzowym rozpoznawaniem w szkołach. Główny Inspektor Ochrony Danych Osobowych zakwestionował tamte rozwiązania, uznając je za naruszenie art. 9 RODO — czyli przetwarzanie danych biometrycznych wymaga jasnej podstawy prawnej i nie może być stosowane do masowego monitorowania.

Co dalej?

Ustawa czeka na nowelizację, a jej ostateczna treść zależy od reakcji Komisji Europejskiej. Jeśli UE wszcznie postępowanie sprawdzające, Polska może stracić dostęp do funduszy unijnych przeznaczonych na cyfrową transformację — co byłoby poważnym ciosem dla planów modernizacyjnych rządu.


Źródła

  1. ID Tech Wire — „Poland Expands AI Surveillance Powers with New Public Security Law”, maj 2025.
  2. EDRi — analiza krytyczna nowej polskiej ustawy o bezpieczeństwie publicznym, czerwiec 2025.
  3. UODO — dotychczasowe stanowisko w sprawie przetwarzania danych biometrycznych, 2023.

Więcej w tym temacie

Czytaj dalej

Algorytm szefem. OECD policzyła, jak powszechne stało się algorytmiczne zarządzanie pracownikami

Algorytm szefem. OECD policzyła, jak powszechne stało się algorytmiczne zarządzanie pracownikami

AI a kradzież danych biometrycznych: twarz jak klucz nie do wymiany

AI a kradzież danych biometrycznych: twarz jak klucz nie do wymiany

Deepfake audio: podsłuchiwanie i symulacja mowy w czasie rzeczywistym

Deepfake audio: podsłuchiwanie i symulacja mowy w czasie rzeczywistym

Kamery Flock pod ostrzałem: amerykański bunt przeciw masowemu czytaniu tablic rejestracyjnych

Kamery Flock pod ostrzałem: amerykański bunt przeciw masowemu czytaniu tablic rejestracyjnych