Ciąża pod obserwacją: aplikacje menstruacyjne jako źródło dowodów w sądach
Po przełomie orzeczniczym w USA dane o cyklach i ciążach stały się potencjalnym materiałem dowodowym. Co warto wiedzieć o prywatności aplikacji zdrowotnych.
9 artykułów
Po przełomie orzeczniczym w USA dane o cyklach i ciążach stały się potencjalnym materiałem dowodowym. Co warto wiedzieć o prywatności aplikacji zdrowotnych.
Algorytmy wymagają danych do nauki. Ale nadmiar danych to nie tylko zasób — to obciążenie, ryzyko i odpowiedzialność, której firmy nie zawsze są świadome.
Modele uczone na treściach generowanych przez inne modele AI ulegają degradacji tak niewidocznej, jak postępującej. Badacze z Uniwersytetu w Oksfordzie nazwali ten proces «model collapse» — w skrajnych przypadkach kolejne generacje modeli produkują bezsensowny tekst, a nawet przestają istnieć prawie wszystko, co łączyło je z oryginalnymi danymi ludzkimi.
Rozmowy z ChatGPT, Gemini i innymi modelami są zbierane i mogą być używane do treningu. Brak federalnej regulacji w USA i fragmentaryczne prawo w poszczególnych stanach zostawiają konsumentów bez realnej ochrony.
Autonomiczne maszyny i algorytmy obiecują wyższe plony, ale rolnik płaci za to własnością danych, zależnością od producenta i rosnącym ryzykiem cyberataków na łańcuch żywnościowy.
Nieautoryzowane użycie chatbotów w pracy staje się cichą furtką dla wycieków. Pokazujemy znane przypadki i polityki, które realnie pomagają.
Programy życiowe premiują aktywność znaną z zegarków. Brzmi jak benefit — do momentu, gdy dane zaczynają wpływać na składki i zakres ochrony.
Rozpoznawanie twarzy, scraping danych i biometria AI — sztuczna inteligencja usuwa prywatność z każdej interakcji online. RODO to tarcza, czy już tylko pamiątkowy dokument?
Koncepcja Shoshany Zuboff opisuje nową logikę rynku, w której nasze zachowania są surowcem, a sztuczna inteligencja — rafinerią. Jak kapitalizm inwigilacji przebudowuje relacje społeczne i naszą autonomię.